Na jednym z wykładów II Międzynarodowego Kongresu Logoterapii w Krakowie padło zdanie, które zostało z nami najdłużej: jeśli wyjedziemy stąd z poczuciem, że było wspaniale, ale w naszym życiu nic się nie zmieni – to całe wydarzenie było bez sensu. Dlatego zamiast odłożyć notatki na półkę, usiedliśmy z Mariuszem przy stole i zapytaliśmy siebie nawzajem: co z tego wszystkiego naprawdę zabieramy?

Tak powstał nowy odcinek „Chwil z sensem”. Kongres odbywał się pod hasłem „Wymiar noetyczny w logoterapii – siła oporu ludzkiego ducha” – i właśnie wokół tej ludzkiej zdolności do przeciwstawienia się temu, co trudne, krążyła nasza rozmowa.
W odcinku usłyszysz
- dlaczego sens trzeba najpierw poczuć, zanim się go zrozumie – i co ma z tym wspólnego przypowieść o miłosiernym Samarytaninie,
- jakim człowiekiem był Viktor Frankl w domu – widzianym oczami wnuczki, Kathariny Ratheiser, z poczuciem humoru i codziennym zmaganiem,
- co Elisabeth Lukas mówi o człowieku w czasach sztucznej inteligencji i dlaczego jej spojrzenie zaskoczyło wielu słuchaczy,
- czemu uwaga bywa największym darem, jaki możemy dać drugiemu człowiekowi,
- jak towarzyszyć komuś w żałobie, zamiast uciekać w dobre rady.
Najpierw poruszenie, potem działanie
Obok poranionego człowieka z przypowieści przechodziło kilka osób. Każda miała swoje racje: brak czasu, przepisy, pośpiech. Zatrzymał się tylko ten, który się wzruszył. Logoterapia przypomina, że do świata wartości nie docieramy wyłącznie rozumem. Poczucie sensu – albo jego brak, który Frankl nazywał pustką egzystencjalną – najpierw przeżywamy, a dopiero potem potrafimy o nim mówić.
Dwoje uszu, jedne usta
Kilku prelegentów, każdy po swojemu, wracało do tej samej prawdy: w spotkaniu z drugim człowiekiem najważniejsze jest słuchanie. Nie bierne, ale pełne ciekawości i szacunku. Jay Levinson, współpracownik Frankla, ujął to po prostu: masz dwoje uszu i jedne usta – używaj ich w tej proporcji. Nie musisz mówić nic mądrego. Wystarczy, że umiesz słuchać.
Ćwiczenie na ten tydzień: jedna myśl
Na kongresie, w książce czy w rozmowie – zawsze słyszymy więcej, niż jesteśmy w stanie przyswoić. Dlatego proponujemy małe ćwiczenie:
- Obejrzyj odcinek albo jego fragment i zapisz jedno zdanie, które Cię poruszyło.
- Przez kilka dni noś je ze sobą – na kartce w portfelu, w telefonie, na lodówce.
- Pod koniec tygodnia zapytaj siebie: co ta myśl zmieniła w moim zwykłym dniu?
Jeśli zechcesz, podziel się swoim zdaniem w komentarzu pod filmem na YouTube. Jesteśmy ciekawi, co poruszyło Ciebie.
Jeśli dopiero poznajesz logoterapię, przeczytaj, kim był Viktor Frankl, albo sięgnij po jego najważniejszą książkę, „Człowiek w poszukiwaniu sensu”.
O kongresie

II Międzynarodowy Kongres Logoterapii zorganizowała Fundacja Krakowski Instytut Logoterapii wraz z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Fundacja Logo Przestrzeń miała radość być partnerem wydarzenia. Dziękujemy organizatorom za dwa dni, które zostaną z nami na długo. Program, prelegentów i fotorelację znajdziesz na stronie kongres-logoterapia.pl.
Chcesz tego doświadczyć na żywo?
Z kongresu wróciliśmy z przekonaniem, że sensu nie da się tylko przeczytać – trzeba go doświadczyć. Dlatego 7 listopada zapraszamy do Warszawy na „W poszukiwaniu sensu”: dzień warsztatów na żywo, a potem trzy spotkania online w grupie kobiecej lub męskiej. Program inspirowany logoterapią Viktora Frankla, zapisy do 5 listopada.

Co dwa tygodnie, w piątek rano, wysyłamy też Listy pełne sensu – jedną myśl, jedno pytanie i zaproszenia na nasze spotkania. Zapisz się tutaj.



