Viktor Frankl kojarzony jest przede wszystkim jako twórca logoterapii oraz autor refleksji o sensie i wartościach. Ciekawe jest jednak także… posłuchać go w również innych tematach, na przykład w tych fragmentach, w których opowiada o sobie: o swoim sposobie pracy, własnych słabościach czy zasadach, którymi próbował kierować się w życiu.
W swojej autobiografii „Życie z sensem” można znaleźć właśnie takie bardziej osobiste myśli Frankla. W jednym z odcinków cyklu „Chwila z sensem” zatrzymuję się przy trzech z nich. Dotyczą one pozornie różnych spraw: zarządzania czasem, własnej nieidealności oraz pamięci. Łączy je jednak coś bardzo charakterystycznego dla logoterapii – pytanie o to, co możemy wybierać i czemu chcemy dawać miejsce w swoim życiu.
Zarządzać czasem, żeby mieć czas na to, co ważne
Frankl opisuje w autobiografii własny sposób organizowania pracy. Wspomina o dyscyplinie, wykonywaniu zadań możliwie wcześnie i o tym, że nauczył się gospodarować swoim czasem. Szczególnie zatrzymuje mnie jednak sens, jaki temu nadawał:
„Wydzielam go sobie […] po to, by mieć więcej czasu na to, co ważne.”

To zupełnie inne spojrzenie na zarządzanie czasem niż próba zmieszczenia w kalendarzu jeszcze większej liczby zadań. Nie chodzi tylko o to, żeby zrobić więcej. Chodzi o to, żeby zrobić przestrzeń na to, co ma dla nas wartość.
Niektóre obowiązki są trudne, monotonne albo po prostu ich nie lubimy. Czasem potrzebujemy dyscypliny właśnie po to, by się z nimi uporać – zamiast pozwalać, żeby zajmowały nam cały dzień, uwagę i energię.
Dopiero wtedy pojawia się ważniejsze pytanie:
Na co właściwie chcę mieć czas?
Na relacje?
Odpoczynek?
Rozwijanie czegoś, co jest dla mnie ważne?
Uczenie się?
Pracę, która ma znaczenie?
Bycie z bliskimi?
Czas pozostaje ograniczony. Nie wszystko możemy kontrolować i nie każdy dzień będzie przebiegał według planu. Ale często mamy jednak pewien obszar wolności: możemy zastanowić się, na co chcemy przeznaczyć to, czym rzeczywiście dysponujemy.
I właśnie tutaj bardzo wyraźnie pojawia się perspektywa logoterapii: wolność nie oznacza pełnej kontroli nad życiem. Oznacza również dostrzeganie przestrzeni, w której mogę wybierać.
Chcesz posłuchać o dwóch innych inspiracjach? Zapraszam do obejrzenia tego odcinka.

To okazja, by pomysleć o organizacji, o humorze i dystansie a także… o pamięci.


